Witaj, cześć, elo :) Jak Ci mijają pierwsze, spokojne, bezstresowe, długo wyczekiwane dni wakacji? Pogoda i humor dopisuje? Mam nadzieję, że tak! U mnie nawet nawet. Wraz z rodzinką tego lata odwiedzamy piękną Hiszpanię. Piszę posta właśnie stąd. "Słonecznej", "bezpiecznej", "szalonej" Spain. Jestem tu już drugi tydzień, a wakacji jeszcze ( mimo kilku upalnych dni) nie poczułam. Ciekawa jestem dlaczego? Aha już wiem - do dzisiaj czekałam na wyniki rekrutacji do LO.
Jednak wciąż nie wiem z kim będę w jakże wyczekiwanej nowej szkole. No i to właśnie zjawisko powoduje u mnie STRES. Nie ze względu na to czy mnie przyjmą czy nie, tylko na to z kim będę w klasie. Dobra już niczego o szkole nie piszę, obiecuję. A więc tak: dwa pierwsze tygodnie wakacji mogę przekazać w takich słowach jak: fiesta (imprezka), comida ( hiszpańskie pyszne jedzenie), amigos nuevos (nowi znajomi), nuevo estilo (nowy styl, wygląd - bo bez makijażu), rutas largas en la bici ( długie wycieczki rowerowe ), ocio (wypoczynek), tiempo libre ( czas wolny), lectura (czytanie), tiempo para mi familia (czas dla rodziny), estudiando idioma (uczenie się języka).
A co tam u Was moi drodzy? Mam nadzieję, że nie spędzacie każdej wolnej chwili na fb. Życzę (bo jeszcze nie zdążyłam życzyć) Wam udanych wakacji oraz tego, żeby pozostały one w waszej pamięci przynajmniej do tycho kolejnych.
wtorek, 7 lipca 2015
środa, 1 lipca 2015
Holi summer 2015
Elo elo :) Jak wam mija tydzień? U mnie wspaniale, ale o tym jeszcze napiszę. Mam dla was ciekawsze wiadomości. Jakiś czas temu z dwiema wspaniałymi osóbkami ( modelką nr 1 i modelką nr 2) wybrałyśmy się na jednodniową wycieczkę do jakże fascynującego miasta królów Krakowa. Przeszłyśmy się po galerii, rynku (taki standard), ale tym razem zrobiłyśmy coś extra - wzięłyśmy udział w powalającym (dosłownie) wydarzeniu. Otóż, byłyśmy tam, zrobiłyśmy to! Całe różowo-niebiesko-fioletowe cziki bawiły się na HOLI SUMMER 2015 KRAKOW. Spędziłyśmy na 30* upale niecałe 3 h spocone, w proszku, przy glośnej muzyce. Nie ma to jak szaleć rzucając w stronę nieba indyjski puder "naturalnie" zabarwiany. Ale było warto! Polecam każdemu. Spójżcie tylko na te zdjęcia i powiedźcie, że nie chcielibyście w tym uczestniczyć. Nie uwierzę... Pozdrawiam, udanych wakacji =)
sobota, 27 czerwca 2015
Budapeszt
Witajcie moi drodzy. Zważywszy na to jaki to był dla mnie ciężki rok - egzaminy gimnazjalne, koniec szkoły, staranie się o stypendium naukowe, wysokie oceny, przyjęcie do dobrego liceum, trudno mi było skupić się na blogowaniu.
Dzisiaj 29 czerwca 2015 patrzę z uśmiechem na minione trzy lata, gimnazjum, które ani jednego dnia nie dało mi po prostu przyjść bez stresu do szkoły, ponieważ mam to już za sobą.
Ale nie o tym ten post. Dokładnie dwa tygodnie temu za bardzo niską cenę pojechałam wraz z wybrańcami z naszej ukochanej szkoły do pięknego państwa jakim jest BUDAPESZT!!!
Nie ma to jak wsiąść w austobus i ze świetną grupką osób spędzić magicznie czas (co prawda tylko dwa dni) na poznawaniu obcego państwa, uwielbiam to! Zwiedziliśmy tyle ile się dało. Po dojechaniu do miasta, zamiast iść w spokoju się rozpakować, zjeść, odpocząć po siedmiogodzinnej podróży zaczęliśmy zwiedzać miasto. Przez te dwa dni zwiedzilismy m. In. Operę, parlament, w ktorym moglismy obejrzec korone krolewska, synagogę, bazylike , kosciol sw. macieja i wiele innych ciekawych miejsc. Poniżej umieszczam kilka fotek, które wg mnie, najlepiej odzwierciedlą miniony czas.
Pozdrawiam i zapraszam do przeczytania pozostałych postów =)
czwartek, 5 lutego 2015
CUDEŃKA STYCZEŃ 2015
Moi drodzy, jak już do każdego z nas z pewnością dotarło, że jest już luty 2015, przygotowałam listę najbardziej odjazdowych rzeczy ubiegłego miesiąca, które przykuwały wzrok moich znajomych jak i były mi bardzo pomocne w niektórych smutnych sytuacjach. Wpadłam na pomysł, że takie listy będę robiła na początku każdego miesiąca i będę opisywała rzeczy z ostatnich 30 dni. (ps. osobno będę robila listę topubrań) :)
A więc zaczynamy:
1. Pamiętnik 2015 na moje złote myśli:

2. kalendarzy do zapisywania ważnych szkolnych wydarzeń, zbiórek i sprawdzianów:

3. Piórnik unikat z Indii, dostałam od Taty:

4. Szczotka tangle teezer:
5.Plecak Roxy dostałam jeszcze na mikołaja:

6.Żel-krem do mycia twarzy (bez mydła, podobno nie wysusza skóry):

7.Odżywka do włosów z ROSSMAN'a:

8.Obudowa na iPhona z TallyWeijl i sam telefon, to przedmioty z których najbardziej się cieszę:

9. Krem do skóry wrażliwej NiveaSoft:

10.Bransoletki z Medjugorie, noszę je codziennie są to takie moje talizmany:

11.Portfel z house. Lubię go =)
Mam nadzieję, że rzeczy się wam podobają =) Ja osobiście je uwielbiam, ponieważ kocham kolor różowy, błyszczące przedmioty i styl "księżniczki" - chociaż sama nią nie jestem. A co wy o nich sądzicie?
sobota, 11 października 2014
Minutka oddechu
Znajdź sobie miejsce lub
czynność, które Cię zrelaksuje i uspokoją.
Co robisz jak jesteś mega wkurzona/y? Krzyczysz, przeklinasz, piszczysz, a może tak, jak ja - śpiewasz? Uwierzcie mi, że każdy z nas potrzebuje odskoczni od codzienności. Dzięki temu możesz zregenerować swoje siły i „odciąć” się od rzeczywistości. Nie musi byś to konkretnie miejsce, lecz swoją odskocznią można również nazwać sport, muzyka etc.
Podczas
wykonywania tych czynności należy się uspokoić tzn. wziąć głęboki oddech, nie
myśleć o swoich planach i obowiązkach,
zapomnieć o nieprzyjemnościach, jakie cię spotkały w minionych
tygodniach.
A wy, jak odpoczywacie? Jak odreagowujecie? A może wasza praca sprawia wam przyjemność?
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)






















